Kolagen do picia to popularny preparat zwłaszcza wśród osób, którym zależy na jędrnej, elastycznej i młodo wyglądającej skórze. Kolagen do picia w naszym kraju  stał się popularny dzięki celebrytkom i blogerkom. Różnorodne zabiegi na twarz oraz kolagen to tajna broń w arsenale wielu celebrytów.

 

Napoje kolagenowe są jednym z bardziej kontrowersyjnych narzędzi w arsenale przeciwstarzeniowym branży kosmetycznej i wellness. W poszukiwaniu nowych i skutecznych sposobów, które pomogą nam dłużej wyglądać młodzieńczo, sugestia wypicia jednego drinka dziennie brzmi kusząco, ale jak skutecznie poprawiają one stan Twojej skóry?

 

Kolagen do Picia

Co to jest kolagen?

Kolagen to naturalnie występujące w ludzkim ciele białko, które zapewnia wsparcie strukturalne dla tkanek i mięśni. To również nadaje skórze elastyczność, co ogólnie oznacza, że ​​im więcej masz, tym młodziej i bardziej elastyczniej wygląda Twoja skóra.

Słowo kolagen jest wszystkim świetnie znane. Kojarzy się ze skórą, stawami, a dla niektórych jest to rodzaj ,,eliksiru nieśmiertelności’’, który ma sprawić, że mimo upływu lat na twarzy nie widać żadnych zmarszczek, a o bólu kolan nie ma nawet mowy.

Czym jednak jest tak naprawdę kolagen?

Niczym innym jak grupą białek, które znajdziemy w wielu tkankach organizmu. Szczególnie dużą jego zawartością charakteryzują się kości, chrząstki, skóra i tkanka podskórna.  Kolagen występuje w substancji międzykomórkowej, a dzięki swojej unikalnej strukturze sprawia, że tkanka jest bardziej elastyczna, sprężysta i wytrzymała na różnego rodzaju siły mechaniczne.

Istnieje wiele typów kolagenu, jednak najbardziej interesujące i zarazem najlepiej przebadane typy to te występujące w skórze oraz stawach. Kolagen typu I i III jest obecny w skórze, gdzie wiąże wodę, nadaje jędrności i elastyczności. Wraz z wiekiem produkcja kolagenu w organizmie spada, co obserwujemy w postaci pojawiających się zmarszczek i wiotczejącej skóry.

Podobnie sytuacja wygląda z kolagenem obecnym w stawach, czyli typem II i III. Nadaje on chrząstce elastyczności i twardości, dzięki czemu przy poruszaniu stawem kości nie ulegają ścieraniu. Jednym z pomysłów, który pojawił się w ostatnich latach jest stymulowanie wytwarzania naturalnego kolagenu przy pomocy kolagenu do picia.

 

Dlaczego musimy uzupełniać nasz naturalny poziom kolagenu?

Niestety, nasz naturalny poziom kolagenu zmniejsza się wraz z wiekiem, zwłaszcza gdy kobiety osiągają menopauzę, co prowadzi do zmarszczek i braku jędrności widocznej w starszej skórze.

Nasza naturalna produkcja kolagenu spowalnia się od wczesnych lat dwudziestych o 1-1,5 procent każdego roku, a do czasu, gdy skończysz 50 lat, większość osób straci około 50 procent kolagenu w skórze. Może to prowadzić do zwiotczenia, przerzedzania i zmarszczek.

Ubytek kolagenu nie występuje jednak u wszystkich w tym samym tempie.  Zależy to od różnych czynników stylu życia, takich jak dieta, ekspozycja na słońce, poziom snu i stresu oraz genetyka i hormony.

Oznacza to, że noszenie kremów z filtrem i ograniczanie czasu spędzanego na słońcu, a także prowadzenie zdrowego, zrównoważonego stylu życia może pomóc w ochronie przed przedwczesnym spadkiem poziomu kolagenu – i powinno być częścią każdej skutecznej rutyny przeciwstarzeniowej – ale takie działania nie są w stanie aby odwrócić tego procesu.

Co zrobić kiedy naturalna produkcja kolagenu to za mało?    

Pomiędzy 20-30 rokiem życia wiele osób zaczyna obserwować pierwsze objawy starzenia. Naturalnym jest, że chętnie sięgamy po specyfiki, które mają ten proces odwrócić, a najlepiej zatrzymać całkowicie. Nie jest to możliwe, jednak współczesna nauka oferuje możliwości na spowolnienie tego procesu.

Zawartość kolagenu stała się pewnego rodzaju hasłem reklamowym. Trzeba być jednak świadomym, że nie każdy produkt, który w swoim składzie ma kolagen będzie działał tak samo. Spróbujmy więc uporządkować ten obszar i przyjrzeć się produktom, które zawierają włókna kolagenowe.

  • Kremy i produkty do pielęgnacji skóry – często charakteryzuje je dodatek kolagenu, jednak nie jest to postać, w której nasz organizm będzie w stanie go przyswoić. Kolagen z takich produktów nie wniknie przez skórę do wnętrza i wbrew temu co sugerują niektóre reklamy, nie odbuduje magicznie sprężystości i elastyczności naszej skóry. Równie nieskuteczne są kremy z kolagenem dla sportowców. Posmarowanie bolącego miejsca taką maścią nie sprawi, że cząsteczki wnikną do stawu i go odbudują.

  • Produkty spożywcze – galaretki wieprzowe, drobiowe, wywary z kości, galaretki owocowe będą zawierać spore ilości żelatyny, która jest niczym innym jak zhydrolizowanym (rozłożonym na mniejsze części) kolagenem.

  • Suplementy kolagenu – można je dostać w postaci tabletek, proszków do rozpuszczania w wodzie (tzw. Kolagen do picia), a nawet żelek.

            Inną istotną kwestią przy wyborze preparatu kolagenu jest jego pochodzenie. Naturalnym źródłem kolagenu są kości i chrząstki zwierząt. Większość preparatów jest pozyskiwana z kości, skóry, chrząstek, ścięgien krów i świń. Wystąpienie choroby wściekłych krów sprawiło, że ludzie mniej chętnie spoglądali na preparaty wołowe, a ciekawą alternatywą okazało się pozyskiwanie kolagenu ze zwierząt morskich.

Kolagen morski otrzymuje się przez przetworzenie skóry, łusek, czy nawet ości ryb. Co ciekawe nadają się do tego również kałamarnice i ośmiornice, których ciało zawiera duże ilości włókien kolagenowych. No dobrze, ale co w takim razie z weganami, którzy nie spożywają produktów pochodzenia zwierzęcego?

Istnieją roślinne alternatywy, które pozyskiwane są z m.in. z alg morskich. Warto jednak zaznaczyć, że nie jest to kolagen w chemicznym tego słowa znaczeniu, tylko mieszanka aminokwasów potrzebnych do jego syntezy.

Suplementy odzwierzęce również spotyka się najczęściej w postaci zhydrolizowanej, czyli rozłożonej do aminokwasów lub peptydów. Taka postać jest najłatwiejsza do przyswojenia dla organizmu.

 

Jak działają napoje kolagenowe do picia?

Kolagen do picia jest zaprojektowany tak, aby pomóc „uzupełnić” naturalny poziom kolagenu, pomagając uniknąć skutków zmniejszenia poziomu kolagenu przed jego wystąpieniem.

Kluczem jest zrozumienie, że napoje kolagenowe nie dodają peptydów kolagenowych, które pijesz bezpośrednio do skóry właściwej, ale raczej peptydy kolagenowe działają jako mechanizm sprzężenia zwrotnego, który wyzwala twoją naturalną produkcję kolagenu.

Chociaż niektórzy dermatolodzy twierdzą, że „uważa się, że obecność fragmentów kolagenu wysyła do organizmu fałszywe sygnały, wskazujące na zniszczenie kolagenu. To stymuluje komórki wytwarzające kolagen, zwane fibroblastami, do produkcji większej ilości naturalnego kolagenu. Pobudzana jest również formuła elastyny ​​(która nadaje skórze elastyczność) i kwasu hialuronowego (dla nawilżenia).

Rezultatem jest prawdopodobnie wzrost poziomu kolagenu w organizmie, co z kolei skutkuje zdrowszą, jędrniejszą cerą.

Czy kolagen nie jest zbyt dużą cząsteczką, aby mógł zostać wchłonięty do krwiobiegu?

Cząsteczki kolagenu są rzeczywiście zbyt duże, aby mogły zostać wchłonięte do krwiobiegu, ale kolagen w napojach kolagenowych i innych preparatach jest hydrolizowany. Oznacza to, że cząsteczki kolagenu zostały rozbite na mniejsze kawałki, zwane peptydami, które mają bardzo niską masę cząsteczkową, dzięki czemu są łatwiej wchłaniane w jelitach.

Czy wszystkie preparaty kolagenu do picia są takie same?

Aby zostać wchłonięte przed rozpoczęciem procesu trawienia, peptydy kolagenowe muszą być w postaci płynnej. Musisz spożywać 6000 mg peptydów kolagenowych dziennie, aby wywołać aktywność fibroblastów w skórze właściwej.

Przyjmując mniejszą ilość kolagenu do picia prawdopodobnie nie zobaczysz żadnych rezultatów, więc mądrze dokonaj inwestycji.

Czy są badania kliniczne?

Mówiąc prościej, tak, ale badania są często wynikiem badań klinicznych prowadzonych za pośrednictwem samych marek. Istnieją badania, które pokazują, że kolagen dociera do skóry właściwej, co oznacza, że ​​peptydy kolagenowe są rzeczywiście wchłaniane przed rozpoczęciem procesu trawienia w żołądku, a także badania, które pokazują, że spożyty kolagen stymuluje zdolność organizmu do wytwarzania własnego kolagenu.

W dwóch niezależnych badaniach klinicznych udowodniono, że rodzaj peptydów kolagenowych stosowanych w kolagenie do picia jest wchłaniany do krwioobiegu, a w niedawnym badaniu z podwójnie ślepą próbą, kontrolowanym placebo, uczestnicy zauważyli wzrost gęstości kolagenu, nawilżenia skóry i jej elastyczności po piciu kolagenu przez 90 dni w porównaniu z grupą kontrolną.

 

Kiedy powinienem zacząć pić kolagen?

Jak w przypadku większości rzeczy w życiu, zapobieganie jest lepsze niż leczenie, więc im wcześniej zaczniesz brać kolagen, tym lepiej. Aby uzyskać najlepsze wyniki, polecane jest zacząć od późnych lat dwudziestych do wczesnych trzydziestych.

Zależy to od twoich własnych celów i stylu życia, ale generalnie spożywanie napojów po trzydziestce byłoby korzystne zarówno pod względem wzmocnienia, jak i profilaktyki.

 
 

Czy kolagen do picia jest odpowiedni dla każdego?

Nie. Wiele napojów kolagenowych nie jest wegetariańskich, ponieważ „kolagen pochodzi głównie z ryb [kolagen morski] lub świń [kolagen wołowy]”.

Często nie jest jasne, jakie rodzaje kolagenu są używane w różnych produktach i jakie jest ich pochodzenie – często trzeba odwołać się do drobnego druku, aby się dowiedzieć.

Jako wegańską alternatywę kolagenu do picia wypróbuj kapsułki krzemionkowe .

Suplementy kolagenowe nie są również zalecane dla kobiet w ciąży lub karmiących piersią.

 

Reklama

kolagen natywny do picia

A co z pielęgnacją przeciwstarzeniową, np. tak zwanymi „kremami kolagenowymi”?

Badania wykazały, że przyjmowanie kolagenu doustnie (na przykład w postaci napoju kolagenowego) zwiększa jego dostępność w porównaniu z nakładaniem go w kremie. Pozytywne działanie kolagenu doustnego jest również trwalsze niż kremu do twarzy. Dzieje się tak, ponieważ kolagen przyjmowany doustnie wpływa na głębsze warstwy skóry, kierując się na warstwę skórną, w której dochodzi do utraty kolagenu.

Z drugiej strony kremy działają głównie na naskórek – górną warstwę skóry. Widoczna poprawa obserwowana przy kremach wynika głównie ze zwiększonego nawilżenia, a nie z głębszych zmian strukturalnych osiągniętych dzięki suplementacji kolagenem.

 

Czy skupienie się na zdrowej diecie zadziała lepiej niż kolagen do picia?

 

Napoje kolagenowe nie zastępują zdrowego i zrównoważonego stylu życia. Zdrowy styl życia nie zapobiega jednak utracie kolagenu, więc tak naprawdę są to dwie różne rzeczy. Napoje z kolagenem mają na celu wywołanie reakcji fizjologicznej w organizmie, nieistotnej dla stylu życia.

Funkcjonalności napojów kolagenowych nie da się osiągnąć przez nic, co jesz. Nie chodzi o jedno i drugie, ale o robienie obu:)

 

Kolagen do picia – czy warto go stosować?

Wiemy już jakie mamy możliwości na wsparcie naszego organizmu w produkcji kolagenu. Pozostaje więc pytanie: czy warto w ogóle wydawać swoje pieniądze na takie suplementy?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Wiele badań pokazało, że suplementacja kolagenu może mieć sens i przynosić korzystne efekty. Argumentem przeważającym jest udowodniony pozytywny wpływ suplementowanego kolagenu na kondycję skóry. Regularne zażywanie hydrolizatów poprawiało elastyczność skóry, zmniejszało jej suchość, a nawet wygładzało zmarszczki.

Kolagen jest białkiem, przyjmowanie jego preparatów nie sprawi więc, że gotowy budulec wprowadzimy do organizmu, a on powędruje prosto do naszej skóry nadając jej wyjątkowego blasku. Proces ten jest zdecydowanie bardziej złożony. Peptydy zażywane w formie suplementów trafiają do naszego żołądka, a później jelita.

Po drodze są rozkładane do postaci aminokwasów i w takiej formie wchłaniane do krwioobiegu. Wysokie stężenie niektórych aminokwasów potrzebnych do syntezy kolagenu we krwi sprawia, że nasze komórki zaczynają go produkować.

Warto pamiętać, że kolagen nie jest jedynie białkiem występującym w skórze, dlatego zostanie wykorzystany w organizmie tam gdzie jest najbardziej potrzebny, a nie tam gdzie tego chcemy. Długotrwała suplementacja faktycznie może sprzyjać poprawie kondycji skóry i zahamowaniu procesów starzenia, ponieważ aktywuje produkcje i sprawia, że uzupełniane są braki.

 

Co z wywarami mięsnymi? Czy jedzenie galaretek może poprawić wygląd naszej skóry?

Produkty naturalnie zawierające kolagen mogą poprawić kondycje włosów, skóry, paznokci. Działa to na podobnej zasadzie. Jedząc np. mięsne galaretki dostarczamy organizmowi aminokwasów potrzebnych do produkcji kolagenu. Warto jednak zaznaczyć, że tego typu ,,dieta kolagenowa’’ może mieć szereg innych konsekwencji.

Wywary mięsne oprócz kolagenu zawierają też inne substancje takie jak puryny, których zbyt wysokie spożycie może prowadzić do innych chorób. Oczywistym jest również fakt, że taki sposób żywienia dla wielu osób byłby po prostu nie do przyjęcia ze względów smakowych.

 

 

Kolagen do picia na stawy

Kolagen jest jednym z bardziej popularnych suplementów diety zwłaszcza wśród osób o wysokiej aktywności fizycznej. Ma to sens, biorąc pod uwagę, że wielu sportowców na co dzień boryka się z bólem stawów. W tym wypadku kwestia skuteczności takiej suplementacji jest jednak trochę bardziej skomplikowana.

Suplementowanie kolagenu przy bólach stawów może mieć sens, ale tylko przy założeniu, że to właśnie brak tej substancji i osłabienie chrząstki stawowej z tego wynikające, jest powodem naszych problemów. Istnieją badania, wskazujące na to, że przyjmowanie 10g peptydów kolagenowych  dziennie przez okres 24 tygodni wpływało pozytywnie na zdrowie stawów i redukowało ból zwłaszcza w stawie kolanowym. Inne badanie potwierdziło takie same efekty nawet przy stosowaniu o połowę mniejszej dawki kolagenu.

Suplementacja nie zaszkodzi, ale zwykle również nie pomoże. Często problemem nie jest brak kolagenu, tylko urazy mechaniczne, spięte mięśnie, niewłaściwy sposób wykonywania ćwiczeń, złe obuwie. W takich sytuacjach suplementacja nie rozwiąże naszych problemów, a pomocy należy szukać u specjalistów – fizjoterapeutów, ortopedów. Bóle stawów mogą być również spowodowane nadwagą i otyłością. W takim przypadku utrata masy ciała może pomóc odciążyć nasze stawy i pozbyć się uciążliwego bólu.

 

Kolagen do picia – apteka

Ilość preparatów dostępnych w aptekach jest zatrważająca. Wybierać można spośród wielu kapsułek, proszków, tabletek musujących, żelków itp. Zawierają one bardzo różne dawki kolagenu, a także wiele różnych substancji wspomagających np. L-karnitynę, czy witaminę C. Dawki kolagenu w jednej porcji wahają się od około 4 do 10g. Podobne dawki były stosowane w badaniach i wydają się wystarczające do osiągnięcia zamierzonych efektów suplementacji.

Najmocniejszy kolagen do picia

Jeśli decydujemy się na suplementację to jedną z najważniejszych kwestii jest umiar. Efekty pojawiają się już przy suplementowaniu około 5g kolagenu dziennie. Zwiększanie tej dawki nie sprawi, że synteza kolagenu będzie intensywniejsza, po prostu część preparatu będzie w pewnym sensie zmarnowana. W przypadku kolagenu raczej nie ma mowy o przedawkowaniu, bo jest to po prostu hydrolizat białka. Mimo to nie ma sensu spożywać dawek uderzeniowych, bo zdecydowanie odciśnie się to na naszych kieszeniach.

Trzeba pamiętać o tym, że preparaty kolagenu to suplementy diety. W wypadku tego typu produktów dawka podawana przez producenta jest jedynie orientacyjna, a produkt wcale nie musi zawierać takich ilości. Niektóre preparaty zawierają dawki kolagenu wynoszące 400-500mg. Patrząc na dawki stosowane w badaniach, taka ilość kolagenu wydaje się być niewystarczająca, a cena takich preparatów nie jest wcale niższa. Warto więc wybierać produkty sprawdzonych marek, a w przypadku wątpliwości poprosić o pomoc farmaceutę.

Postać kolagenu jaką wybierzemy nie jest aż tak istotna i jest kwestią preferencji. Trzeba pamiętać, że kupowanie żelek czy tabletek musujących w większości wiąże się ze spożywaniem dodatkowej porcji cukru. Hydrolizaty kolagenu nie smakują dobrze, dlatego w przypadku tego typu preparatów dodawane są substancje słodzące i aromaty, które mają poprawić walory smakowe (chociaż trzeba przyznać, że nawet one nie sprawiają, że preparaty kolagenu można nazwać smacznymi).

 

reklamanajlepszy kolagen do picia

 

Kolagen do picia – opinie

Podsumowując wszystkie przedstawione kwestie można z całą pewnością stwierdzić jedno – to czy suplementacja ma sens zależy tylko i wyłącznie od jednostki. Wiele osób zarzeka się, że preparaty kolagenu zadziałały jak magiczna różdżka i uwolniły od nękających bólów.

Inni nie widzą różnicy nawet przy długotrwałym stosowaniu. Jeżeli zależy nam na poprawie kondycji skóry, włosów i paznokci, to zdecydowanie nie zaszkodzi spróbować suplementacji. Hydrolizaty białkowe pobudzają organizm do syntezy kolagenu, a także hamują procesy degradacji już istniejących włókien kolagenowych.

Zwiększone stężenie aminokwasów  (proliny, hydroksyproliny) powodowało również zwiększoną syntezę kwasu hialuronowego przez fibroblasty w badaniach in vitro. Wszystkie te mechanizmy sprawiają, że suplementacja może przywrócić skórze elastyczność, sprężystość, sprawić, że będzie ona bardziej nawilżona, a zmarszczki mniej widoczne.

Mimo tak wielu pozytywów istnieją również negatywy. Suplementacja kolagenu nie jest tania. Opakowanie zawierające 30 dawek kosztuje zwykle w okolicach 50 do nawet 100zł. Droższe są preparaty wegańskie, a także specjalne odżywki zawierające kolagen przeznaczone dla sportowców. Warto pamiętać, że cena nie musi świadczyć o jakości i wybierać rozsądnie z pośród wielu opcji.

            Zanim sięgniemy po suplementy warto zastanowić się czy w naszym przypadku są one rzeczywiście niezbędne. Dbać o kondycje swojej skóry i stawów można na wiele innych sposobów.

 

Suplementacja kolagenu do picia

Co zamiast suplementacji kolagenu?

  • Chroń swoją skórę przed promieniowaniem UV używając kremów z filtrem, szczególnie na twarzy i dekolcie (nie tylko w lecie!).

  • Zadbaj o zdrową dietę. Wprowadź do swojego jadłospisu owoce i warzywa. Szczególnie pozytywny efekt będą miały owoce jagodowe: maliny, borówki, porzeczki. Zawierają one dużo antyoksydantów, które chronią przed starzeniem się! Warto również zwrócić uwagę na takie składniki diety jak witamina C, ponieważ jest ona niezbędna do procesu syntezy kolagenu. Prawidłowa dieta wpływa nie tylko na kondycje skóry, ale również układu kostno-szkieletowego. Brak wapnia i witaminy D sprawia, że kości tracą swoją gęstość i ulegają częstszym złamaniom.

  • Dbaj o odpowiednią ilość aktywności fizycznej każdego dnia – nawet krótki spacer, czy 10-minutowy trening sprawią, że twoje stawy będą w lepszej kondycji.

  • Jeśli dokuczają Ci bóle stawów udaj się do specjalisty – fizjoterapeuty, lekarza.

  • Jeżeli masz nadwagę lub otyłość skonsultuj się z dietetykiem lub samodzielnie spróbuj podejmować małe kroki w stronę powrotu do prawidłowej masy ciała. Suplementacja kolagenu może być uzupełnieniem, ale utrata nawet kilku kilogramów pomoże odciążyć Twoje stawy i pozbyć się bólu.

 

 

 

Źródła

5.00 avg. rating (100% score) - 1 vote